Haker o pseudonimie CTurt ujawnił na Twitterze, że złamał zabezpieczenia konsoli PlayStation 4 wykorzystując lukę w jądrze systemu FreeBSD, na którym opiera się oprogramowanie urządzenia Sony. Jeśli udostępnione przez niego dane są prawdziwe, Sony może mieć problem, bo jailbreak może w przyszłości pozwolić na uruchamianie pirackich kopii gier.
Łamanie zabezpieczeń konsol to już swego rodzaju tradycja, a hakerzy podejmowali się tego procederu właściwie w przypadku każdej kolejnej konstrukcji. Czasem zajmowało to sporo czasu, czasem oprogramowanie było przygotowywane bardzo szybko, a jeszcze w innych przypadkach złamanie było praktycznie niemożliwe (lub nikomu nie chciało się tego robić). Możliwe, że właśnie przygotowano jailbreak konsoli PlayStation 4.
Złamaniem zabezpieczenia pochwalił się na Twitterze użytkownik o nicku CTurt. Miał on przygotować własny exploit, dzięki któremu wykorzystał błędy w jądrze systemu FreeBSD. Według udostępnionych przez niego danych, możliwe było przygotowaniu zrzutu pamięci RAM z uruchomionymi procesami. Dzięki temu, w przyszłości możliwe byłoby przygotowanie własnego firmware dla konsoli, co pozwoliłoby oczywiście na uruchamianie pirackich gier.
CTurt twierdzi, że jego rozwiązanie działa na konsoli z oprogramowaniem w wersji 1.76, czyli już nieco starym. Nie jest jednak wykluczone, że haker spróbuje złamać nowsze edycje systemu. Z możliwego złamania PS4 na pewno nie jest zadowolone Sony. Jeśli jailbreak będzie udany, firma będzie musiała zrobić wszystko, by zablokować możliwość uruchamiania pirackich gier. Jednocześnie, CTurt może mieć problemy natury prawnej, oczywiście jeśli japońskie przedsiębiorstwo dowie się, kto stoi za tym pseudonimem.
Trzeba jednak pamiętać, że samo złamanie nie zostało potwierdzone, więc powinniście podchodzić do informacji z odpowiednim dystansem.
Dalsze losy możecie śledzić na jego tweeterze. Odnośnik na obrazku powyżej.
pclab.pl
-
-
Heh witamy w 21 wieku :) Niedługo będzie jak w Watch Dogs.
-
Czytałem, będzie to samo co na PS3, z drugiej strony to może być fake bo trzeba być debilem by się tym tak chwalić, prawnicy sony pewnie już u niego są.
-
Niema rzeczy nie do złamania chyba ze serio ich niema.
Prędzej czy później to się musiało stać lub się stanie jeśli fake, tak czy siak taka kolej rzeczy. -
A co, miał tą wiedzę trzymać dla siebie?
-
Od tego jest podziemie...
-
No i fajnie :) Kibicuje, $ony olewa uczciwych graczy, trzeba iść na wojne.
Wczytywanie...
- Podobne wątki - Haker chwali się
-
Hakerzy w GTA Online?
Theli29, 14 Lipiec 2014- Odpowiedzi:
- 15
- Wyświetleń:
- 3.859