Najlepszy "żyjący" świat w grach

Temat na forum 'Offtopic gracza' rozpoczęty przez Luis, 30 Styczeń 2016.

  1. Luis

    Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Grając sobie w Assassin's Creed: Syndicate , moją uwagę zwrócili zwykli ludzie, tamtejsi mieszkańcy i ich zachowania. Dawno w grach nie widziałem tak dobrze zrobionych NPC. Dzisiaj przez większość czasu gry stałem i obserwowałem. Tutaj jakiś chłopiec próbuje naśladować Messiego i próbuje sztuczek z piłką, ale zniechęcony wraca do domu. Z drugiej strony grupa księży gra w "palanta", zachowując się przy tym niezwykle realistycznie. Gdzie indziej jakiś facet potrącił starszą babkę z zakupami i od razu wielka afera na targu. Takich sytuacji jest multum i aż chce się przerwać grę i trochę poobserwować. Widać, że świat żyje.

    Jak jest u Was? Waszym zdaniem w jakiej grze jest najlepiej ożywiony świat?
     
  2. jan11116678

    jan11116678 Użytkownik

    Dołączył:
    23 Czerwiec 2015
    Postów:
    106
    Polubienia:
    1
    Szczerze żyjącym Światem wydaje mi się ten w ... Watch Dogs , wiele osób jest grą zawiedzionych ale wg mnie to że widzimy dane każdego przechodnia : jego zarobki , informacje oraz możliwość podejrzenia sms-ów , rozmów telofonicznych ,sprawia to że przechodnia zdają się mieć odrobinę więcej osobowości .
     
  3. PoLsKi

    PoLsKi Użytkownik

    Dołączył:
    15 Sierpień 2013
    Postów:
    1.291
    Polubienia:
    2
    Niby tak, ale w Watch Dogs ludzie nie robią zbyt wiele. Stoją, rozmawiają przez telefon, piszą, siedzą... no i tyle. Co nie zmienia faktu, że te wszystkie informacje dodawały smaczku światu i miło było czasami je poczytać. Ba, można było nawet znaleźć pracownika Abstergo Industries - firmy znanej z serii Assassin's Creed.

    Wracając do tematu. Pierwsze co przychodzi mi do głowy to GTA V i Wiedźmin 3. W obu grach świat naprawdę żyje i jest wypełniony ludźmi wykonującymi przeróżne aktywności, czy prowadzących ciekawe rozmowy... ekhm, może w GTA V jest trochę pusto. ;/ W Wiedźminie też, ale w GTA mamy jednak współczesność i rozwiniętą metropolię, więc bardziej rzuca się to w oczy. W każdym razie te gry. No i Far Cry 3 był spoko. Może nie na taką skalę, ale było tam mnóstwo zwierząt wchodzących ze sobą w interakcję, do tego patrole tubylców czy wrogich żołnierzy i ich obozy.
     
  4. Furia24

    Furia24 Użytkownik

    Dołączył:
    9 Maj 2014
    Postów:
    1.126
    Polubienia:
    5
    Też stawiam na Watch Dogs. Chodzi mi tutaj o przechodniów. Jedna osoba się zatrzymuje żeby zawiązać buta, druga podbija piłkę w uliczkach, jeszcze inna gra w kosza, tam ktoś kichnie, a widziałem nawet jak niektórzy sikali w kącie xD i tak jak wspomniał kolega wyżej - dane każdego przechodnia (podsłuchy rozmów, czytanie SMS itp.).
     
  5. KeWiS

    KeWiS Użytkownik
    VIP

    Dołączył:
    7 Listopad 2011
    Postów:
    1.081
    Polubienia:
    4
    Z tych gier, które do tej pory ograłem, to muszę przyznać, że w GTA IV i GTA V świat był bardzo "żywy" i jeśli chodzi o mnie to wolę zdecydowanie ten z GTA IV, gdyż ta "metropolijność" Liberty City aż biła po oczach! :O Z GTA V jakoś mam mniej radochy jeśli chodzi o swobodną eksplorację, mimo iż dodano również zwierzęta do gry.
     
  6. Paul

    Paul Użytkownik

    Dołączył:
    6 Lipiec 2014
    Postów:
    1.430
    Polubienia:
    10
    Z gier, w które miałem okazję zagrać wybieram podobnie jak mój poprzednik - "Grand Theft Auto IV".
    Przechodnie chodzący z kubkiem kawy czy gazetą, kupujący hot-dogi, zapatrzeni w telefon czy naprawiający samochód gdzieś na poboczu ulicy. Szczerze mówiąc w "GTA V" nie przypominam sobie takich elementów, nie mówię że nie ma, po prostu nie pamiętam.

    Ogółem w "GTA IV" i "GTA V" wydaje mi się to takie bardziej naturalne, w innych grach które widziałem wyglądało to sztucznie i trochę sztywno.

    Jeszcze nikt nie wspomniał o "Mafii". Tam też było sporo takich elementów, o których warto wspomnieć.
     
  7. Furia24

    Furia24 Użytkownik

    Dołączył:
    9 Maj 2014
    Postów:
    1.126
    Polubienia:
    5
    @Paul
    Akurat w Mafii to nie powiedziałbym, że było sporo elementów. Jedynie w zimę ktoś trzymał ręcę i się trząsł z zimna lub były smaczki w postaci skaczącego kota z okna lub doniczka lecąca z okna ale to było jednorazowe. Więcej tam było można dostrzec sztucznych skryptów niż to co powiedziałeś (broń boże nie hejtuje Mafii :D)
     
  8. Twilight

    Twilight Użytkownik

    Dołączył:
    31 Sierpień 2014
    Postów:
    1.436
    Polubienia:
    0
    Moze to dziwne ale w tej kategorii zdecydowanie dla mnie wygrywama Shadow of Mordor, dzięki zmyślnemu systemowi nemezis oraz temu jak nasza egzystencja bądź bycie martwym niema totalnie wpływu na wydarzenia w grze świat wydaje się zywy i żyje własnym torem, niezależnie od poczynań gracza.
     
  9. PoLsKi

    PoLsKi Użytkownik

    Dołączył:
    15 Sierpień 2013
    Postów:
    1.291
    Polubienia:
    2
    Zależy tylko co rozumiemy przez "żyjący" świat. W Shadow of Mordor system Nemezis na pewno bierze pod uwagę poczynania gracza i jest fajnie zaprojektowany. Świat żyje wewnątrz, będąc jednak martwym na zewnątrz. Orkowie są tylko mięsem armatnim biorącym udział w kilku powtarzalnych aktywnościach wpływających na ich hierarchię. Nie chodzą sobie po świecie od tak i nie prezentują życia codziennego. Zresztą świat ten wcale nie żyje własnym torem i tym bardziej "niezależenie od poczynań gracza". Gracz musi coś robić, choćby zginąć, żeby coś się ruszyło w systemie Nemezis.

    Tymczasem gry takie jak GTA V czy Watch Dogs są martwe wewnątrz, ale żyjące na zewnątrz. Tworzą iluzję żyjącego świata, na który nie mamy jednak większego wpływu. Zabicie przechodnia nie powoduje żadnych konsekwencji. Nikt nie jest szefem firmy, którego możemy zabić i pobawić się dzięki temu giełdą. Policja jeździ tylko w kółko i ma gdzieś co dzieje się dookoła. Nie reaguje na przemoc innych, oprócz gracza oczywiście. Pomiędzy NPC-ami nie zachodzą żadne interakcje, pomijając te zaplanowane przez twórców.

    Dlatego też lubię Far Cry 3, gdzie można wykorzystać choćby zwierzęta do mordowania wrogów. Może nie jest to wybitny przykład, jednak to jedyna gra dająca możliwość wykorzystania NPC-ów (o ile zwierzęta się do nich zaliczają) w tak widowiskowy sposób.

    Ciekawe czy zaprojektowanie takiego świata jest w ogóle możliwe. Marzy mi się gra, w której każda postać będzie naprawdę myśleć i uczyć się w trakcie rozgrywki. Albo chociaż, żeby nasz główny wróg myślał w ten sposób i robił wszystko, aby nas pokonać wykorzystując zdobytą wiedzę. Zastanawiam się kiedy nastąpi przełom w AI. Kiedy zmieni się ona z AI - sztucznej inteligencji- na RI - realną inteligencję. Bo jest to chyba jedyny element w grach, który nie ruszył do przodu. Niektórzy pewnie powiedzą, że cofnął się w rozwoju na przestrzeni lat.
     
  10. Kpuc87

    Kpuc87 Użytkownik
    Support

    Dołączył:
    8 Październik 2014
    Postów:
    4.455
    Polubienia:
    7
    Z mojej strony GTA IV, Wiedźmin 3, Far Cry 3/4, Seria S.T.A.L.K.E.R., Red Dead Redemption, dodałbym też choć nie lubię tej serii Assassin-a. Takich gier można by wyliczać i niestety ciężko mi wybrać jedna najlepszą.
     
  11. Luis

    Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Chodzi o taki świat, w którym zwykli NPC nie są tylko pionkami czy zapychaczami. Tak jest w Fallout 4, gdzie osadnicy cały czas chodzą bez celu lub stykają młotkiem w niewidzialne ściany.
    Przyznam, że nigdy nie byłem fanem serii Assassin's Creed, ale Syndicate pod względem żyjącego świata to majstersztyk jak dla mnie. Jeśli kogoś wywrocimy i poczekamy chwile, to jest szansa że ktoś do nas się przyczepi o to. Jeśli kogoś zabijemy, robi się tłum nad ciałem, a policja zaczyna węszyć. Jest wiele takich smaczków, wystarczy trochę się na tym skupić. Jest to jeden wielki żyjący świat, w którym każdy ma cel w tym co robi. Nie jestem typem gracza, który chce szybko zaliczyć grę i odstawić na półkę. Wolę bardziej poznać grę i jej świat, szczególnie jeśli jest otwarty. Więc takie szczegóły cieszą.
     
  12. PoLsKi

    PoLsKi Użytkownik

    Dołączył:
    15 Sierpień 2013
    Postów:
    1.291
    Polubienia:
    2
    Do tej pory tłum w serii Assassin's Creed był raczej tępy. W Syndicate grałem przez jakieś pół godziny, więc niezbyt zwracałem uwagę na takie szczegóły. Ktoś wspomniał o Red Dead Redemption, nie wiem czemu zapomniałem o tej produkcji. (chociaż chyba wiem dlaczego, Rockstar, gdzie jest wersja PC? ;___; ) W każdym razie tam świat naprawdę żyje. Ludzie w miasteczku wykonują różne czynności, po drogach jeżdżą powozy czy bandyci na koniach. Pociąg jeździ regularnie po całej mapie, gdzie indziej ktoś jest atakowany i można mu pomóc. Genialne jest przywiązywanie bandziorów do siodła i oddawanie ich w ręce prawa. :D Ta gra jest wypełniona takimi smaczkami do granic możliwości.
     
  13. nachospl

    nachospl Użytkownik
    VIP

    Dołączył:
    10 Lipiec 2013
    Postów:
    1.093
    Polubienia:
    0
    Moim Pretendentem jest wiedzmin 3, ze względu na spójność świata, nawet bez naszej ingerencji.Kobiety piorą ubrania przy rzece, dzieci się bawią, a inni rozmawiają.Warto też wspomnieć o gta IV oraz V, przechodnie również mają swoje unikalne zachowania.
     
  14. Raddenson11

    Raddenson11 Użytkownik

    Dołączył:
    21 Styczeń 2013
    Postów:
    547
    Polubienia:
    3
    Najlepszy żyjący świat w grach?
    Dwarf Fortress wygrywa. Wszystko i wszystkich, wygrywa. Dziękuję za uwagę.
    //edit: Proszę, przykład
    http://www.bay12games.com/dwarves/mantisbt/view.php?id=9195
    Tak, koty zatruwały się kiedy zlizywały alkohol który się na nie wylał/w który wdepnęły(co jest zresztą już naprawionym bugiem - działało to tak jakby wypiły całą beczkę). Zero, zip, zilch, nada. Tylko DF.
     
  15. Kur1s

    Kur1s Użytkownik

    Dołączył:
    5 Lipiec 2014
    Postów:
    359
    Polubienia:
    0
    Wiedźmin 3 padał już tyle razy, że miałem przebłyski z tematu o najlepszym RPG 2015 :p
    Nie wiem dlaczego uważacie że ma najlepszy "żyjący świat" skoro to są tylko zapętlone skrypty. Świetnym przykładem jest Biały Sad gdzie każdy powtarza tekst/czynność zaraz po jej skończeniu... szczególnie dzieciak i jego rymowanka o Cesarzu i temerczyk, który zmienił imię na bardziej "czarne" :D

    Według mnie Bethesda w swoich Elder Scrollsach robi to dobrze. Większość ludzi ma własne imię (a nie jak w WD że John Doe się powtarza u co drugiego NPCta), rodzinę i dom, do którego idzie spać po pracy. Każde miasto ma jakąś historię, swojego jarla czy innego burmistrza.
     
  16. Sonny Crockett

    Sonny Crockett Użytkownik

    Dołączył:
    9 Marzec 2013
    Postów:
    505
    Polubienia:
    3
    Uncharted 3. :) Zachowania bohatera i jego naturalne reakcje. Losowe zdarzenia, otoczenie.. Piękna gra. Zresztą poprzednie dwie części nie gorsze. O takich grach jak Fallout czy Edler Scrolls się nie wypowiem, bo zbyt dobrych wspomnień pod tym względem nie mam. (A poza tym to padało tyle razy że aż nudno). No ok. Mogę wyróżnić Fallout New Vegas i pierwsze wrażenie świata, które dosłownie daje nam z pięści w nos. Już przed pierwszym questem wiedziałem że będzie to lepsza gra niż Fallout 3.
    Nie pomyliłem się.
     
  17. Cysiek

    Cysiek 1+1=69  ̄ ³ ̄
    Zasłużony

    Dołączył:
    8 Listopad 2012
    Postów:
    10.419
    Polubienia:
    10
    Niestety bardzo mało grom udało się doprowadzić świat gry do życia na swój sposób. W większości środowisk czuć, że poziom ożywienia jest po prostu bardzo rzadki.

    Omikron: The Nomad Sould był obłędny na wiele sposobów. Jednakże odniósł sukces w oddaniu cię w znakomite, kosmiczne miasto które czuć że żyje.

    Ultima 7 była jedną z pierwszych gier, w której NPC rzeczywiście szli do swoich celów i robili swoje. Praca na polach, odwiedzanie karczmy, kupowanie ciuchów i to wszystko. Podczas gdy Gothic 2+3 i Skyrim wychodziły, nie było jeszcze rpgu na taką skalę.

    Space Rangers 2 jest prawdopodobnie jedną z niewielu gier, które naprawdę sprawia że czujesz jakbyś kręcił się wokół obcego świata z własną historią i kulturą. Wyposażony jest nawet w parser który pozwala ci znaleźć innych "space rangerów" w grze. Imponujące.

    Outcast był zarówno niesamowitą grą i jedną z niewielu, która naprawde sprawiała, że czujesz się jakbyć wkraczał w obcy świat z własnym dorobkiem kulturowym i historycznym.

    GTA IV jest świetną grą która odniosła sukces w tej dziedzinie i również przyniosła własne żyjące miasto i jej mieszkańców do zycia, w sposób niedorównujący innym pozycjom. Stań na rozdrożu w środku miasta i usłyszysz nieustający potok życia krzyczący ci do ucha w swoim, niesamowitym języku. Ludzie zajmujący się swoimi sprawami, kupujący jedzenie, picie, rozmawiający między sobą, rozmawiający przez telefon.

    Assassin's Creed udało się połączyć tętniącą życiem średniowieczną Jerozolimę. Oprócz licznych wad, doprowadziła w jakiś subtelny sposób prawdziwe charaktery i ludzi w miasto. A szkoda, ponieważ potencjał jest tam definitywnie. Wielka szkoda że żaden z sequeli nie poprawił tych aspektów w przyszłości.
     
  18. PoLsKi

    PoLsKi Użytkownik

    Dołączył:
    15 Sierpień 2013
    Postów:
    1.291
    Polubienia:
    2
    Tak w sumie wszyscy piszą o trzecim Wiedźminie (ja też), a zapomina się o jedynce. Tam świat naprawdę żył. Ludzie może codziennie wykonywali te same czynności, ale zawsze egzystowali w tym świecie. Potrafili wyjść z karczmy i iść do domu. Sama karczma wyglądało o wiele inaczej za dnia i w nocy. Gdy zapadał zmrok strażnicy podchodzili do każdej lampy z osobna i zapalali ją. Na ulicy można było spotkać Shani czy Zoltana, którzy gdzieś szli. Chłopi i wieśniaczki za dnia pracowali, aby po ciężkim dniu iść spać. Nie teleportwali się, tylko kończyli robotę, szli do domu i kładli się do łóżka. Owszem, za wszystko odpowiadały skrypty. Nikt jednak nie pojawiał się znikąd i miał określony cel. Bardzo fajnie to zrealizowano. W dwójce i trójce jest bardzo podobnie, jedynka sprawia jednak wrażenie naturalniejszej.
     
  19. VortaL

    VortaL Użytkownik

    Dołączył:
    29 Lipiec 2013
    Postów:
    1.381
    Polubienia:
    0
    Wiedźmin 3 Dziki Gon, bo tam świat żyjący jest dobrze przedstawiony - mieszkańcy mają wiele ciekawych zajęć, nie są tylko wypełniaczami Novigradu i nie tylko, rzecz jasna. Czasami warto sobie pochodzić i spoglądać tu i tam, co w tej chwili robią.
     
Wczytywanie...
Podobne wątki - Najlepszy żyjący świat
  1. truckersonline
    Odpowiedzi:
    1
    Wyświetleń:
    962
  2. Cysiek
    Odpowiedzi:
    4
    Wyświetleń:
    1.823
  3. Luis
    Odpowiedzi:
    22
    Wyświetleń:
    1.429
  4. uldrak
    Odpowiedzi:
    24
    Wyświetleń:
    29.304
  5. LunaticFringe
    Odpowiedzi:
    2
    Wyświetleń:
    2.788