1. Eucliwood Użytkownik
    Legenda

    Dołączył:
    12 Listopad 2012
    Postów:
    10.045
    Polubienia:
    2

    Wielkim fanem serii o Larze Croft nigdy nie byłem, ale miło wspominam czas spędzony przy klasykach gatunku. Reboot serii, który nastąpił w 2013 roku i przyniósł nam grę zatytułowaną po prostu Tomb Raider, miał zrewolucjonizować gatunek w nowej oprawie graficznej i muzycznej. W zeszłym zaś roku gracze konsolowi otrzymali kontynuację zatytułowaną The Rise of Tomb Raider, która opowiada o dalszych losach najbardziej znanej pani archeolog, Larze Croft. Premiera na komputery stacjonarne odbyła się niestety dopiero w tym roku, 28-go stycznia.

    The Rise of Tomb Raider to luźna kontynuacja przygód Lary, która nie zawiera żadnych poważnych nawiązań do poprzedniej części. Tym razem Croft udaje się na mroźną Syberię w poszukiwaniu starożytnego miasta Kitież, którego tajemnice skrywają podobno źródło nieśmiertelności. Towarzyszy jej Jonah, kucharz z pokładu Endurance, który zatonął w pobliżu wyspy Yamatai w grze Tomb Raider. Linia fabularna sequela przeplatana jest wspomnieniami z dzieciństwa Lary, które notabene są chyba największą zaletą tejże gry. Pozwalają nam one wczuć się w postać dziewczyny, poznać jej przeszłość i motywy, dla których została archeologiem. Filmiki są bardzo wysokiej jakości. Widać, że Crystal Dynamics wraz ze Square Enix postawili na jakość, a przesunięta premiera na komputery stacjonarne nie odbiła się negatywnie.


    Mówiąc o negatywnych aspektach należy wspomnieć o optymalizacji gry, która mówiąc szczerze jest do kitu. Teoretycznie, by móc cieszyć się pośladkami Lary w Full HD, należy posiadać co najmniej procesor i7-3770 i kartę graficzną z segmentu GTX 970 lub R9 290X. Do tego dochodzi 6 GB pamięci ram, co czyni nowego Tomb Raidera jedną z bardziej wymagających gier na rynku. Ba, by móc płynnie odpalić Rise of the Tomb Raider w rozdzielczości 4K należy uzbroić się w GTX 980 Ti, ale można tak czy tak zapomnieć, że gra będzie trzymać stałe 30 fps. Nowa Lara w moim odczuciu nie posiada niczego takiego, dla którego warto kupować podzespoły za kilka tysięcy złotych, no ale kto bogatemu zabroni. Ja sam odpaliłem grę na ustawieniach mieszanych - rozdzielczość Full HD, antyaliasing 2x, część ustawień na wysokie, a część na bardzo wysokie. W takiej konfiguracji gra mi się bardzo dobrze, lecz po około godzinie zaczynam gubić fpsy i należy zrestartować Tomb Raidera. Dając wszystkie ustawienia na bardzo wysokie Lara jest grywalna, ale już odczuwam drastyczne spadki podczas walki czy skakania. To dość ciekawe zważywszy na Wiedźmina 3, który ma mniejsze wymagania, a wygląda równie dobrze i mogę grać na wymaksowanych ustawieniach bez obaw o spadki fps. Miejmy nadzieję, że wyjdzie patch optymalizujący rozgrywkę, bo nie każdego stać na super komputer.


    Jak już mówimy o minusach nowej Lary, należy wspomnieć o czasie trwania gry, sztampowej i liniowej fabule oraz małej ilości grobowców do zwiedzania, które powinny być rzeczą najważniejszą w tej serii. Na speedrunie całą fabułę można przejść w niecałe trzy godziny, a rekordziści mogą poszczycić się o wynik dwóch godzin. Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, ale dla mnie im gra jest dłuższa tym lepiej. Robiąc w trakcie zadania poboczne przejście gry zajęło mi 21 godzin. Wynik średni, liczyłem na trochę więcej. Na trochę więcej liczyłem też pod względem samej fabuły, która mówiąc serio jest strasznie górnolotna. Młoda dziewczyna udaje się na Syberię, by odszukać źródło nieśmiertelności, którego (plottwist) szukają też inni, ci źli. Naciągane jak majtki na suszarce. Ale chwila, przecież to Tomb Raider, a nie Heavy Rain czy The Last of Us, tutaj liczy się głównie eksploracja terenu i grobowców, które można policzyć na palcach obu dłoni. Ich powinno być znacznie więcej. Frajda odkrywania tajemnic podziemnych korytarzy czy podtopionych ruin jest wielka, ale co z tego skoro jest ich tak mało. Ścieżka dźwiękowa też nie jest nadzwyczajna, ale z drugiej strony nie mogę się do niej bardziej przyczepić.


    Pomimo wszystkich wymienionych wyżej wad, gra ma również kilka znaczących zalet. Pierwszą, którą chciałbym przedstawić jest bogactwo lokacji, po których przychodzi nam podróżować. Mimo faktu, że gra oferuje quasi-otwarty świat, widać, że jest on dopracowany. Padający śnieg czy deszcz, zwierzęta zamieszkujące syberyjską dzicz, porozrzucane po lasach skarby, kopalnie, kompleksy badawcze i przede wszystkim miasto Kitież znajdujące się... Tam. Nie będę spoilerować, kto chce niech sam się przekona. Na zwierzęta można polować i uzyskiwać z nich materiały do ulepszania broni lub ubioru Lary. Można je spłoszyć albo sprowokować do ataku, jeżeli jest to wilk lub niedźwiedź. Walka z tym drugim to prawdziwe wyzwanie, ostrzegam. Oprócz tego można, a nawet należy, uprawiać zbieractwo, by uczynić Larę silniejszą. Za wykonywane misje czy znaleziska otrzymuje ona doświadczenie, które potem przekładają się na punkty zdolności. Chcesz, by Croft była mistrzynią tropienia? A może wolisz, by została drugim Rambo? Wydawaj z głową punkty i rozwijaj zdolności Lary. Co do bycia Rambo to niestety jest to nieuniknione w pewnych momentach, ale co zrobić... Dialogi również nie są jakieś górnolotne, jednak Karolina Gorczyca odwaliła kawał dobrej roboty dubbingując Croft. Na pewno dzięki niej gra się o wiele, wiele lepiej.

    Mechanika gry nie zmieniła się i tym razem znów będziemy mogli obserwować Larę zza pleców. Potrafiąca się wspinać, strzelać z łuku, pływać i skradać, dziewczyna walczy o przetrwanie w mroźnym klimacie. System walki jest taki sam jak za poprzednim razem, został jedynie lekko usprawniony. Croft również napotka na swojej drodze na znajdźki, które są potrzebne do uzyskania 100% gry jak i bizantyjskie monety, za które potem można kupić nową broń, ubiór czy ulepszenia. Może również wykonywać zadania poboczne, dzięki którym zdobędzie trochę doświadczenia. Wszystkie te aktywności, lokacje i skarby są zaznaczone na mapie podzielonej na kilka mniejszych regionów. Każdy z nich oferuje inne tereny do eksploracji: syberyjską dzicz, kompleks radziecki, piękną dolinę pełną roślinności, podtopione tunele, kopalnię i tak dalej. Każdy ma swoje tajemnice, które czekają aż gracz je pozna.


    Gra pod względem graficznym, pomimo optymalizacji, jest przepiękna. Każdy kto może sobie pozwolić na wysokie ustawienia nie będzie zawiedziony jej poziomem. Górskie krajobrazy zapierają dech w piersiach, grobowce są dopracowane do perfekcji, a chwilowa wizyta w Syrii i rzut okiem na miasto... Majstersztyk. Do tego liście powiewające na wietrze, zaspy śnieżne, tekstury zwierząt i architektura. Wszystko to sprawia wrażenie, że naprawdę można wczuć się w Larę i oddać się eksploracji, bo jest co robić, by uzyskać 100%. I zajmie to wiele dłużej niż sugerowane 12 godzin na przejście fabuły.

    Podsumowując, Rise of the Tomb Raider jest dobrą grą, która ma aspiracje do bycia czymś więcej niż tylko rozrywką na jeden raz. Oferowane DLC, w skład których wchodzi fabularny dodatek Baba Yaga: Świątynia Wiedźmy czy specjalny tryb Wytrzymałość, dają nam jeszcze więcej radości z gry pomimo jej wad. Jeżeli poprzednia część przygód Lary przypadła ci do gustu to z pewnością musisz sięgnąć po jej kontynuację. Odkryj w sobie swoją wewnętrzną Larę i oddaj się przygodzie na Syberii. Syberii, która kryje wiele tajemnic, jak również dużą szansę na dalszą kontynuację serii.​

    Wady:
    • kosmiczne wymagania sprzętowe
    • optymalizacja
    • oklepana fabuła
    • za krótka

    Zalety:
    • oprawa graficzna
    • quasi-otwarty świat
    • przerywniki filmowe
    • aktywności poboczne
    • ciekawe DLC
    • sprawdzona mechanika
    • polski dubbing

    Moja ocena:
    7/10


    <center>Poniższa galeria screenów z gry wykonana na sprzęcie i5-4690k, GTX 970 Strix, 16 GB RAM.
    <iframe class="imgur-album" width="100%" height="550" frameborder="0" src="//imgur.com/a/YLVb3/embed"></iframe>

    Ten sam sprzęt, wymaksowane ustawienia.
    <iframe class="imgur-album" width="100%" height="550" frameborder="0" src="//imgur.com/a/gH6p6/embed"></iframe>
    </center>
     
  2. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Szybkie pytanie:
    Czy w RoTR są takie same znajdźki jak w TR 2013, czyli dokument, relikty itd? TR 2013 przeszedłem na 100% i ta wersję też chcę wymaksować, a nie chcę zaglądać do solucji i poradników.
     
  3. Eucliwood Użytkownik
    Legenda

    Dołączył:
    12 Listopad 2012
    Postów:
    10.045
    Polubienia:
    2
    Owszem, są. :)
     
  4. Ghost Użytkownik

    Dołączył:
    30 Grudzień 2013
    Postów:
    47
    Polubienia:
    0
    Jeśli chodzi o wymagania sprzętowe : Masakra ! Po co twórcom tak kosmiczne wymagania ? Co im to daje ? Gry Powinny być robione pod możliwości finansowe graczy.
     
  5. Raddenson11 Użytkownik

    Dołączył:
    21 Styczeń 2013
    Postów:
    547
    Polubienia:
    3
    @up
    Widzę podejście typu "Jak oni śmią robić grę która mi nie pójdzie?!"
    Jak to "graczy"? To że Ty nie masz dobrego peceta nie oznacza, że inni również nie mają.
    Nowsze gry = większe wymagania, wszystko cały czas się rozwija, hejże.
     
  6. Eucliwood Użytkownik
    Legenda

    Dołączył:
    12 Listopad 2012
    Postów:
    10.045
    Polubienia:
    2
    Gra nie ma kosmicznych wymagań. Wyszedł szereg łatek, które pozwalają grać w miarę dobrze na starszych podzespołach.
     
  7. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Ja osobiście zaskoczyłem się pozytywnie co do wydajności. Sporo czytałem, że gra jest kiepsko zoptymalizowana i miałem poczekać do premiery na PS4. Jednak mój Lenovo y510 spokojnie daję radę, a nie jest to laptop wysokich lotów. Na średnich wyciąga 40 fps, bez znacznych wahań.
     
  8. Ghost Użytkownik

    Dołączył:
    30 Grudzień 2013
    Postów:
    47
    Polubienia:
    0
    Raddenson 11 : Źle interpretujesz moją wypowiedź. Chodzi mi tylko o to że postęp idzie tak do przodu że zamiast np kupować nowego kompa , to warto zainwestować w konsolę. A wiadomo że skoro w grach stosują nowsze technologie np silnik graficzny itp , to Wymagania też muszą być odpowiednie. A to że gra ma kosmiczne wymagania sprzętowe to nie tylko ja to zauważyłem ale także Eucliwood.
     
  9. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Nope. Jak na teraz, to gra ma normalne wymagania, nic wygórowanego. To, że optymalizacja jest słaba, to inna bajka. Eu wspomniał, że wyszły patche, po których gra przyśpieszyła. Jak mogę grać na mojej "formule", to już chyba na wszystkim odpali.
     
  10. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Microsoft ogłosił, że drugi z planowanych dodatków fabularnych do drugiej części zrestartowanych przygód panny Lary Croft, Rise of the Tomb Rider, noszący tytuł Cold Darkness Awakens, pojawi się 29 marca bieżącego roku, czyli już za tydzień. DLC zostanie wydane równocześnie na PC, Xbox One i Xbox 360. Gracze, którzy zakupili przepustkę sezonową, oczywiście otrzymają dostęp do dodatku za darmo.

    Fabuła dodatku Cold Darkness Awakens kręci się wokół opuszczonej radzieckiej bazy wojskowej gdzieś w środku zimnej, syberyjskiej tajgi. W ośrodku przeprowadzano eksperymenty, którymi zainteresowali się adwersarze panny Croft, czyli ugrupowanie Trinity. Niestety, jak to w przypadku tajnych laboratoriów bywa, coś idzie nie tak i żołnierze Trójcy stają się żądnymi krwi maszynami do zabijania. Aby zapobiec rozprzestrzenieniu się dziwacznej zarazy, Lara musi stawić czoło potwornościom zrodzonym w czeluściach laboratorium oraz niesprzyjającym warunkom atmosferycznym.

    źródło
     
  11. Eucliwood Użytkownik
    Legenda

    Dołączył:
    12 Listopad 2012
    Postów:
    10.045
    Polubienia:
    2
    In jor fejs ;]

    Super wiadomość, że nie porzucili produkcji. Nie liczyłem na żadne większe dlc oprócz Baby Jagi, a tu proszę :D
     
  12. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Mam mały problem. Nie działa mi żaden licznik fps w grze. Próbowałem fraps, MSI Afterburner, EVGA Precision i ten wbudowany w steam. W innych grach działa normalnie, a tu się nie wyświetla. Jakiś pomysł?
     
  13. Kpuc87 Użytkownik
    Support

    Dołączył:
    8 Październik 2014
    Postów:
    4.455
    Polubienia:
    7
    Windows Store ? Nie zadziała liczniki nawet programy do nagrywania bo aplikację z store windowsa mają to zablokowane.
     
  14. Eucliwood Użytkownik
    Legenda

    Dołączył:
    12 Listopad 2012
    Postów:
    10.045
    Polubienia:
    2
    Grę ma z mojego steama, więc nie windows store.
     
  15. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    Właśnie mam z Steama Eu, a wcześniej przed zmianą laptopa normalnie mogłem odpalić afterburnera z wszystkimi pomiarami.
     
  16. Luis Użytkownik
    Zasłużony

    Dołączył:
    2 Maj 2015
    Postów:
    938
    Polubienia:
    4
    No i po 47h skończone, ale nie na 100%. Nie chciało już mi się wracać do poprzednich lokacji po niezebrane znajdźki. Może jeszcze mnie najdzie na zebranie tego wszystkiego.
    Czy scenka po napisach sugeruje, że powstanie nowa część? :p
     
Wczytywanie...
Podobne wątki - [RECENZJA] Rise Tomb
  1. Odpowiedzi:
    0
    Wyświetleń:
    653
  2. [RECENZJA] Doom

    Eucliwood, 27 Maj 2016
    Odpowiedzi:
    5
    Wyświetleń:
    783
  3. Odpowiedzi:
    0
    Wyświetleń:
    1.603
  4. Odpowiedzi:
    2
    Wyświetleń:
    944
  5. Odpowiedzi:
    6
    Wyświetleń:
    1.489